*z góry przepraszam za spam, ale każdy musiał jakoś zaczynać, prawda?*
"- Śmierć, to rzecz, od której nikt nie ucieknie. Dlatego moja fobia nie zniknie. - Może i nie zniknie, ale osłabi się. Pokonamy ją razem, bo jesteś po prostu przestraszonym aniołem zesłanym z niebios."
Diana - dziewczyna z trudną przeszłością, która pochłania ją w swoje sidła podczas każdej minuty jej życia. Czy ktoś będzie w stanie ją wyciągnąć z powrotem na powierzchnię? Niall - międzynarodowa supergwiazda, o której uwagę zabiegają miliony nastolatek na całym świecie. Wszyscy uważają go za tak pozytywną osobę. Jednak co się stanie, kiedy jego mroczna strona wyjdzie z ukrycia? Dwoje kompletnie odmiennych ludzi. Obydwoje mają swoje tajemnice i problemy, z którymi walczą na co dzień. Czy jeden wyrok może zaważyć na przyszłości Diany i Nialla?
Dowiesz się czytając http://afraid-angel-fanfiction.blogspot.com/
Ciekawie się zapowiada, przepraszam, że wcześniej nie dawałam znaku życia, niestety dużo zamieszania ostatnio. Och! Jak napiszę parę rozdziałów zajrzę na bloga. Spokojnie, możecie tu spamić własnymi blogami ;*
*z góry przepraszam za spam, ale każdy musiał jakoś zaczynać, prawda?*
OdpowiedzUsuń"- Śmierć, to rzecz, od której nikt nie ucieknie. Dlatego moja fobia nie zniknie.
- Może i nie zniknie, ale osłabi się. Pokonamy ją razem, bo jesteś po prostu przestraszonym aniołem zesłanym z niebios."
Diana - dziewczyna z trudną przeszłością, która pochłania ją w swoje sidła podczas każdej minuty jej życia.
Czy ktoś będzie w stanie ją wyciągnąć z powrotem na powierzchnię?
Niall - międzynarodowa supergwiazda, o której uwagę zabiegają miliony nastolatek na całym świecie.
Wszyscy uważają go za tak pozytywną osobę. Jednak co się stanie, kiedy jego mroczna strona wyjdzie z ukrycia?
Dwoje kompletnie odmiennych ludzi.
Obydwoje mają swoje tajemnice i problemy, z którymi walczą na co dzień.
Czy jeden wyrok może zaważyć na przyszłości Diany i Nialla?
Dowiesz się czytając http://afraid-angel-fanfiction.blogspot.com/
Ciekawie się zapowiada, przepraszam, że wcześniej nie dawałam znaku życia, niestety dużo zamieszania ostatnio. Och! Jak napiszę parę rozdziałów zajrzę na bloga.
UsuńSpokojnie, możecie tu spamić własnymi blogami ;*